Cześć.
Tak. Nie wchodziłam na bloga od ponad roku. Znaczy się czasem wchodziłam, ale nic z nim nie robiłam. Dzisiaj usiadłam przy komputerze i postanowiłam, że przeczytam całe opowiadanie. Od pierwszego rozdziału. Całkowicie na nowo. Poszukam, gdzie zrobiłam błąd. Gdzie wkradł się tak straszny błąd, że przestałam je pisać. Serio. Wracając do Na Jawie byłam przekonana, że gdzieś się machnęłam, coś dodałam od niechcenia i przez to nic dalej nie pisałam. Cóż było to 1,5 roku temu. I wiecie co? Przeczytałam wszystko i nigdzie nie ma błędu. Wszystko jest spójną, logiczną całością. Odrobinę się różni od mojego 'planu' który miałam na to opowiadanie na samym początku, ale podoba mi się jak wyszło. I tak naprawdę nie wiem, dlaczego znowu zrobiłam przerwę i znowu zabrakło mi chęci. Kolejne wakacje, kolejne 'będę pisać'. Ale mam nadzieję, że tym razem na prawdę coś z tego wyjdzie :3
Tak więc buźka dla was i wyczekujcie nowych postów <3
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powiadamiajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powiadamiajka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 lipca 2017
czwartek, 14 stycznia 2016
sobota, 12 grudnia 2015
Porozmawiajmy.
Tak.. Znowu był zapał, była wena i ambicje. Częstsze posty! Większa grupa odbiorców! Kolejne opowiadanie! Jednak nie wyszło. Wchodząc dziś na bloga bardzo ukłuło mnie to. Co się stało z moim zapałem? Co się stało z potrzebą tworzenia? Potrzebą pisania? Nadal ją mam. I będę pisać. Jeśli nie dla Was, to dla siebie. Chcę stworzyć tę historię i zrobię to. Jednak potrzebuję waszej aktywności. Waszych słów i komentarzy, bo bez tego idzie jakoś tak słabo :<
Więc tak.. znów proszę was o to abyście zostawiali/-ły komentarze.. jakiekolwiek znaki życia. Wasza obecność jest nieocenione, co mam nadzieję wiecie. I naprawdę bardzo jej teraz potrzebuję. A więc po tych dziwnych smętach kończę i idę się produkować.
See Ya' :x
(zdjęcie ukradnięte z grupy na fb :v)
Więc tak.. znów proszę was o to abyście zostawiali/-ły komentarze.. jakiekolwiek znaki życia. Wasza obecność jest nieocenione, co mam nadzieję wiecie. I naprawdę bardzo jej teraz potrzebuję. A więc po tych dziwnych smętach kończę i idę się produkować.
See Ya' :x
(zdjęcie ukradnięte z grupy na fb :v)
piątek, 10 lipca 2015
Guess what? I'm back!
Miałam pisać długiego posta z wyjaśnieniami, ale stwierdziłam, że i tak nikt by go nie przeczytam. Tak, wracam. Musze przyznać, że pierwsza klasa w szkole średniej jest trudniejsza niż się wydaje D: Ale nareszcie są wakacje. Mam zamiar pisać i pisać. Żeby wrzucać jakoś regularnie i mieć na zapas. Pozdrawiam wszystkich, którzy czytają (chore) wymysły mojego (chorego) umysłu. Naprawdę cieszę się, że komuś się to podoba. Srsly! <3
Co do takich ogólnych ogłoszeń, posty nie będą pojawiać się w określony dzień o określonej godzinie. Kiedy będę miała gotowy rozdział i przychylność internetu - wtedy będą się pojawiać. Oczywiście wciąż kontynuuję Na Jawie (wcaaale nie mam zaplanowanego całego opowiadania i planu na część drugą) oraz będę dodawać więcej rozdziałów Innej Rzeczywistości. To drugie na prawdę bardzo Was zainteresowało, z czego się cieszę. :D
Pozdrawiam i życzę duuuużo słoneczka :F
niedziela, 5 października 2014
Nowa zasada
Na wstępie chciałabym tylko zaznaczyć, że kolejny rozdział Na Jawie pojawi się wyjątkowo dziś o godzinie 20.
Teraz do rzeczy. Chciałabym oznajmić, że postanowiłam wprowadzić na mojego bloga jedną można powiedzieć regułę, dotyczącą rozdziałów. Widziałam takie działanie na innych blogach, które obserwuję, ale do tej pory wydawało mi się to dość.. głupie?, płytkie? Tak. Uważałam, że coś takiego nie jest zbyt dobrą reklamą dla bloga, ale niedawno doszłam do wniosku, że jest to świetny pomysł.
Widzę wciąż rosnącą liczbę odwiedzin, jednak jak mówiłam już w jednym z wcześniejszych postów chciałabym, żeby czytelnicy zostawiali komentarze. Nie jest to trudne, można wysyłać je bez konta, anonimowo, ale nadal nie wielu z tego korzysta. Nikomu się nie chce skomentować, pochwalić, skrytykować mojej pracy dla was. Ale komentarze typu "Halo, gdzie rozdział?" albo "Czekam!" dostaję za każdym razem, gdy nastąpi jakiś problem i rozdział nie może się ukazać.
Tak więc od teraz nowy rozdział nie ukaże się, dopóki pod wcześniejszym nie będzie komentarzy. Nie chcę tu ustalać granicy 2, 5 czy 15. Chce po prostu, żeby te kilka osób, które śledzi historię i potrafi mnie poganiać z dodaniem rozdziału, mogły napisać co o nim myślą. Dotyczy to obecnego opowiadania, a także nowego, które na 99,8% ukaże się w nadchodzącym tygodniu. Tylko nie wiem dokładnie którego dnia.
Nie robię tego na złość, chcę po prostu wiedzieć, że nie staram się na marne.
Teraz do rzeczy. Chciałabym oznajmić, że postanowiłam wprowadzić na mojego bloga jedną można powiedzieć regułę, dotyczącą rozdziałów. Widziałam takie działanie na innych blogach, które obserwuję, ale do tej pory wydawało mi się to dość.. głupie?, płytkie? Tak. Uważałam, że coś takiego nie jest zbyt dobrą reklamą dla bloga, ale niedawno doszłam do wniosku, że jest to świetny pomysł.
Widzę wciąż rosnącą liczbę odwiedzin, jednak jak mówiłam już w jednym z wcześniejszych postów chciałabym, żeby czytelnicy zostawiali komentarze. Nie jest to trudne, można wysyłać je bez konta, anonimowo, ale nadal nie wielu z tego korzysta. Nikomu się nie chce skomentować, pochwalić, skrytykować mojej pracy dla was. Ale komentarze typu "Halo, gdzie rozdział?" albo "Czekam!" dostaję za każdym razem, gdy nastąpi jakiś problem i rozdział nie może się ukazać.
Tak więc od teraz nowy rozdział nie ukaże się, dopóki pod wcześniejszym nie będzie komentarzy. Nie chcę tu ustalać granicy 2, 5 czy 15. Chce po prostu, żeby te kilka osób, które śledzi historię i potrafi mnie poganiać z dodaniem rozdziału, mogły napisać co o nim myślą. Dotyczy to obecnego opowiadania, a także nowego, które na 99,8% ukaże się w nadchodzącym tygodniu. Tylko nie wiem dokładnie którego dnia.
Nie robię tego na złość, chcę po prostu wiedzieć, że nie staram się na marne.
sobota, 23 sierpnia 2014
Brak posta :G
UWAGA!
Piszę to tu na szybko, ponieważ jestem na wyjeździe. Kolejny rozdział pojawi się w następnym tygodniu, ze względu na brak dłuższego dostępu do Internetu. Przepraszam za to, ale na pocieszenie dodam, że za nie długo na blogu pojawi się coś nowego.
Can't wait! :3
Piszę to tu na szybko, ponieważ jestem na wyjeździe. Kolejny rozdział pojawi się w następnym tygodniu, ze względu na brak dłuższego dostępu do Internetu. Przepraszam za to, ale na pocieszenie dodam, że za nie długo na blogu pojawi się coś nowego.
Can't wait! :3
wtorek, 12 sierpnia 2014
Małe pytanie, mała prośba.
Cześć, to znowu ja. Mam do Was dwie sprawy, więc proszę o przeczytanie i skomentowanie.
Pierwsza dotyczy własnie komentarzy. Bardzo się cieszę, że coraz więcej osób odwiedza mojego bloga, ale trochę smutna jest ilość komentarzy. Mimo, że licznik wyświetleń każdego dnia rośnie, to chciałabym wiedzieć, że nie trafiacie tu przypadkiem. Zmieniłam ustawienia komentarzy, teraz każdy może bez logowania zostawić swoja opinię. Nie musicie mieć konta +Google, wystarczy napisać komentarz i zaznaczyć "Komentarz jako: Anonimowy". To tyle. Liczę na kilka miłych słów. Albo po prostu słów. Możecie też pisać, że jest do dupy. Przynajmniej chcę wiedzieć, że ktoś się tym interesuje i nie tłukę w klawiaturę na darmo.
A teraz pytanie do Was. Jak Wspomniałam na początku, chcę na tym blogu publikować różne opowiadania, nie tylko Na Jawie, które obecnie ukazuje się jako jedyne. Mam kilka pomysłów na coś nowego. Ale najpierw chce wiedzieć, o czym wy chcielibyście czytać. Inny parring, inna seria, film, albo coś zupełnie indywidualnego. Czekam na Wasze propozycje.
See Ya'
sobota, 5 lipca 2014
Dzień Dobry.
Cześć. Jestem Net. Witam was na moim blogu. *Łał, bardziej oczywiście się nie dało.* Anyways, jest to blog z moimi opowiadaniami. Uwielbiam pisać i według niektórych robię to całkiem nieźle.
***
Zacznę z fan fiction o tematyce potterowskiej. Jest to Sevmione (btw. mój ulubiony paring). Może dużo osób uważa to niesmaczne, ja lubię czytać takie opowiadania i postanowiłam stworzyć własne.
Kolejne rozdziały będą się ukazywać w soboty o 20. Jeżeli ta historia wam się nie spodoba, zacznę wrzucać coś innego. Ale mam nadzieje, że przyjmiecie ją ciepło.
Miłego czytania.
Enjoy.
***
Zacznę z fan fiction o tematyce potterowskiej. Jest to Sevmione (btw. mój ulubiony paring). Może dużo osób uważa to niesmaczne, ja lubię czytać takie opowiadania i postanowiłam stworzyć własne.
Kolejne rozdziały będą się ukazywać w soboty o 20. Jeżeli ta historia wam się nie spodoba, zacznę wrzucać coś innego. Ale mam nadzieje, że przyjmiecie ją ciepło.
Miłego czytania.
Enjoy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




